Forum HOVAWART

Miło nam jest Cię powitać :-). Wybierz: Logowanie / Rejestracja.
19.07.2019 o 12:45:48

Strona główna Strona główna Pomoc Pomoc Szukaj Szukaj Uczestnicy Uczestnicy Logowanie Logowanie Rejestracja Rejestracja Regulamin Regulamin
Forum HOVAWART - kiedy pies odchodzi.. -


   Forum HOVAWART
   Forum HOVAWART
   WHO IS WHO
(Moderatorzy: Admin, moderator)
   kiedy pies odchodzi..
« Poprzedni temat | Następny temat »
Strony: 1 ... 49 50 51 52 53  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj
   Autor  Wątek: kiedy pies odchodzi..  (Czytano 180817 razy)
Ela_i_Ekler
Hovo-Maniak
****





Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 575
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #750 o: 05.03.2012 o 19:07:36 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Nie znałam Hektora, ale bardzo współczuję
IP Adres IP zloggowany
kacleo
Hovo-Spec
*****



Kasia, Ussi, Boogie i Oscar The Cat

Gadu-Gadu: 32090421 Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 3209
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #751 o: 05.03.2012 o 21:12:29 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Tak przykro, taki mlody pies, bo co to jest 6 lat... A myslalam, ze tylko jamniki i teriery taki los moze spotkac. Bardzo Ci wspolczuje, Kasiu, to jakas fatalna passa na Was przyszla. Ale wszystko mija, wiec to zle takze.
IP Adres IP zloggowany

Pozdrawiamy - Kasia i Zwierzaki
http://cleohovs-hovawarte.dk/
http://www.working-dog.eu/dogs-details/446179/Ussi-Las-Ksiezniczek
http://www.hovawart.pl/
Magda_Neska
Hovo-Bywalec
**



Neska (Naf Naf) z Mirobriady

Gadu-Gadu: 6093537 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 108
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #752 o: 05.03.2012 o 21:35:34 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Kasiu, Jacku.. bardzo mi przykro i strasznie Wam współczuję..
 
Magda
IP Adres IP zloggowany

http://Madzik-79.fotosik.pl/albumy/624549.html
Sati
Hovo-Spec
*****




Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1285
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #753 o: 05.03.2012 o 23:47:18 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

  • dla Hektora  
  • IP Adres IP zloggowany

    Pozdrawiamy Hania , SATI Elzawet,LUSIA Z Satynowego Lasu
    https://www.facebook.com/satynowylas?ref=hl
    http://hodowlahovawartow.pl/
    http://www.pustamiska.pl/
    Ania_M.
    Hovo-Spec
    *****



    SAPHIRA Animagus, GAGA Smocza Saga, DINO

    Zobacz Profil WWW

    Płeć: female   Posty: 3766
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #754 o: 06.03.2012 o 19:32:25 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    O matko, Heksio ...  
    IP Adres IP zloggowany

    http://hovawart-saphira.blogspot.com/
    AgaPa_i_Waszka
    Hovo-Maniak
    ****





    Zobacz Profil

    Płeć: female   Posty: 682
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #755 o: 06.03.2012 o 21:40:41 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Kasia, współczuję... wyobrażam sobie tylko jak ci ciężko... Trzymaj sie ciepło
    IP Adres IP zloggowany
    KasiaR
    Hovo-Spec
    *****



    REDA Animagus i CZUJNA z Połomskiego Uroczyska

    Zobacz Profil WWW

    Płeć: female   Posty: 1020
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #756 o: 06.03.2012 o 22:12:30 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Bardzo smutna wiadomość  , współczuję  ...
    IP Adres IP zloggowany

    http://www.working-dog.eu/dogs-details/966031/Reda-Animagus
    http://en.working-dog.eu/dogs-details/2480135/Czujna-z-Po%C5%82omskiego-Uroczyska
    http://www.hovawartzuroczyska.pl/
    konrados
    Hovo-Nowicjusz
    *




    Zobacz Profil E-mail

    Posty: 20
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #757 o: 08.03.2012 o 13:35:28 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    może jestem na forum od niedawna, ale również bardzo współczuję  
    IP Adres IP zloggowany

    Programista php - 8 lat doświadczenia, konkurencyjne ceny.
    Wdrożenia magento - 4 lat doświadczenia, 13 zrealizowanych wdrożeń.
    Julia_i_Fred
    Hovo-Maniak
    ****



    Fred, czyli Aramis z Łódzkiej Zagrody

    Gadu-Gadu: 1009915 Zobacz Profil E-mail

    Płeć: female   Posty: 886
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #758 o: 09.03.2012 o 11:54:06 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Strasznie mi przykro... Hektor był jednym z pierwszych hovków, poza moim własnym, które poznałam Miał super charakter i był uroczym psem...
     

    Dnia 05.03.2012 o 21:12:29, kacleo pisze:
    A myslalam, ze tylko jamniki i teriery taki los moze spotkac.

    Tzn. jaki?  
    IP Adres IP zloggowany

    Julia & Fred
    kasuhira
    Hovo-Gaduła
    ***



    Totus Tuus i Sheyna

    Gadu-Gadu: 4078500 Zobacz Profil

    Płeć: female   Posty: 297
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #759 o: 10.03.2012 o 10:41:32 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Hektor zaginął 8 lutego.  
    Około południa wyszli z Sheyną przez niedomkniętą furtkę, czego nie zauważyłam wypuszczając ich do ogrodu. Gdy po kilkunastu minutach zorientowałam się, że ich nie ma pobiegłam po tropach na śniegu i wołałam. Niestety bezskutecznie. Widziałam po śladach, że puścili się pełnym biegiem więc szanse na dogonienie ich były praktycznie żadne. Niestety musiałam wracać do domu, bo w tym samym czasie w stajni, będąc w stanie krytycznym leżał mój koń, do którego właśnie miał przyjechać lekarz - byłam sama. Po interwencji weterynarza (temat na oddzielną długą historię) poszukiwania trwały nadal dopóki starczyło mi sił. W międzyczasie do domu, po pięciu godzinach wróciła Ruda, zapakowałam ją do klatki i znów ruszyłam za śladami, które to kluczyły w śniegu po lesie w różnych kierunkach. Nastał wieczór i zaczęło robić się ciemno. Najgorsze było to, że zbiegali cały czas w dół i trasę którą ja pokonałam w dwie godziny oni mogli przebiec w pół. W pewnym miejscu ślady zaczęły mi się gubić i mieszać z innymi w świetle latarki nie byłam w stanie podjąć dalszej drogi, była już 23-ia, a widmo powrotu do domu było przerażające. Ci z Was, którzy byli u nas zimą wiedzą jak "cudownie" jest brnąć pod górę w śniegu po kolana - miałam ochotę położyć się tam gdzie stałam, byłam wykończona. Ostatecznie do domu resztką sił jakoś się dowlokłam. W międzyczasie przyjechał z delegacji zaalarmowany Jacek - poszedł szukać sam - była trzecia w nocy. Dopiero dziś wiemy jak nierozważne było chodzenie po nocy samemu po takich dzikich  lasach jakie mamy tutaj, ale wtedy myślałam tylko o tym, żeby znaleźć Hektora. Cały czas miałam też na uwadze jego dysplazję i wiedziałam, że w takich warunkach i zmęczony nie będzie poruszał się szybko, zwłaszcza w lesie i miałam nadzieję że dojdzie gdzieś do drogi.  
    IP Adres IP zloggowany




    Pozdrowienia - Kasia, Totus Tuus i Sheyna

  • Hektor znad Wielkiego Kanału
  • Vlad Dracula z Hovgartu

  • kasuhira
    Hovo-Gaduła
    ***



    Totus Tuus i Sheyna

    Gadu-Gadu: 4078500 Zobacz Profil

    Płeć: female   Posty: 297
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #760 o: 10.03.2012 o 10:42:39 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Następnego dnia od świtu zaczęliśmy przygotowywanie ogłoszeń, ja zrobiłam jeszcze rundę lasem, a Jacek jeździł drogami i wypatrywał. Ogłoszenia wieszaliśmy wszędzie, wydrukowaliśmy małe ulotki ze zdjęciem i informacją o nagrodzie, pukaliśmy do każdego domu  w wioskach, w których psy mogły być widziane, wręczaliśmy ulotki każdemu napotkanemu człowiekowi. Kierowca busa, który wozi dzieci do szkoły, listonoszka, pan od pługa śnieżnego i śmieciarki, gmina, poczta, sklepy, szkoła... wszystko i wszędzie w okolicy. I jeździliśmy i szukaliśmy... mieliśmy mapę miejsc, w które prawdopodobnie mogli  się zapuścić. Niestety tego dnia spadł śnieg i o jakichkolwiek śladach nie było już mowy. Mijały kolejne dni poszukiwań i zasypało nas tak, że nawet chodzenie po lesie stało się niemożliwe, ale nadal jeździliśmy patrolować okolicę w promieniu kilkunastu a czasem i kilkudziesięciu kilometrów. Pytaliśmy ludzi pokazując zdjęcie - nikt takiego psa nie widział. I nagle telefon "znaleźliśmy podobnego psa, proszę przyjechać, kręci się po osiedlu w Jeleniej Górze". No to jedziemy - po poszukiwaniu okazało się, że owszem duży czarny podpalany, ale z krótką sierścią. Za kilka dni następny telefon i następny, wszystkie stawiają nas na baczność a nasze serca zaczynają szybciej bić. Na widok jednego z tych psów Jacek zamarł, biegł drogą wzdłuż rzeki, "prawie jak hovawart" - niestety to nie Hektor...Szukaliśmy więc nadal  nie tracąc nadziei i czekaliśmy na telefon… może ktoś widział, znalazł.
    IP Adres IP zloggowany




    Pozdrowienia - Kasia, Totus Tuus i Sheyna

  • Hektor znad Wielkiego Kanału
  • Vlad Dracula z Hovgartu

  • kasuhira
    Hovo-Gaduła
    ***



    Totus Tuus i Sheyna

    Gadu-Gadu: 4078500 Zobacz Profil

    Płeć: female   Posty: 297
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #761 o: 10.03.2012 o 10:45:48 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Tydzień temu zadzwonił pewien pan z okolicznej wioski, powiedział że znalazł podobnego, martwego psa w lesie. Na miejscu okazało się, że leżał tam nasz pies… Było to może kilometr od miejsca, w którym tamtej nocy zgubiłam ślady. Zwłoki były w stanie idealnym bo mróz trzymał mocno. Staraliśmy się zachować zimną krew, trzeba było wszystko obejrzeć dokładnie, sprawdzić co się stało.  Zobaczyliśmy rozpłatane gardło od mostka aż po dolną szczękę, a obok w okolicy stawu barkowego okrągłą dziurę ok. 1,5 cm. Po wielu konsultacjach okazało się, że takie obrażenia mógł spowodować tylko dzik. Ich szable są tak ostre, że mogą przeciąć kartkę papieru. A dziura powstała od dziczej fajki. Można przypuszczać, że na swojej drodze Hektor (sam lub jeszcze z Sheyną) spotkał dzika lub natknął się na ich legowisko. Stało się to wszystko najprawdopodobniej już w dniu ucieczki.
    Pochowaliśmy naszego kochanego Hektora… a ja nie mogę sobie wybaczyć, że tak straszny los go spotkał przez chwilę mojej nieuwagi.  
    Chciałam podzielić się z Wami naszą historią, po części może też ku przestrodze.
    Od Hektora wszystko się zaczęło dzięki niemu poznałam wielu z Was, można powiedzieć że to pies historia – On, który na każdy temat miał własne zdanie i doskonale wiedział o co mu w życiu chodzi i dążył do tego uparcie i my, którzy dowiedzieliśmy się dzięki niemu tak wiele.  
    Zakończył się pewien rozdział naszego życia, ale zawsze będziemy pamiętać Hektora i Vładeczka - dwóch wspaniałych chłopaków, których już z nami nie  ma. Tak bardzo ciężko pogodzić się z ich odejściem.
    Dziękuję Wam za wsparcie i ciepłe słowa.
    IP Adres IP zloggowany




    Pozdrowienia - Kasia, Totus Tuus i Sheyna

  • Hektor znad Wielkiego Kanału
  • Vlad Dracula z Hovgartu

  • AnnaR
    Hovo-Spec
    *****



    Druzus z Atutowej zwany Dapciem [*] i Feniks TP

    Zobacz Profil WWW

    Płeć: female   Posty: 2182
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #762 o: 10.03.2012 o 11:03:00 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Kasiu, straszna historia
    Trzymacie się jakoś? Wyrzuty sumienia mogą wykończyć psychicznie... wiem coś o tym...  
    Ściskam Cię wirtualnie
    IP Adres IP zloggowany

    Dapciu, zawsze będziesz z nami http://www.vimeo.com/8063688
    Luk
    Hovo-Spec
    *****





    Zobacz Profil E-mail

    Płeć: female   Posty: 3708
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #763 o: 10.03.2012 o 11:50:05 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    Kasieńko, płakałam czytając historię Heksia.
    Wspominam go bardzo ciepło.
    Oba Twoje psy były super.
    Trzymaj się jakoś, choć wiem jakie to trudne.
    Bardzo Ci współczujemy i jesteśmy myślami z Tobą
    IP Adres IP zloggowany

    " Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
    EWA_P.
    Hovo-Maniak
    ****



    Hendi Salutaris[*] Baddy z Pomezi[*] Indi Even Hov

    Gadu-Gadu: 6510917 Zobacz Profil WWW

    Płeć: female   Posty: 692
    Re: kiedy pies odchodzi..
    « Odpowiedz #764 o: 10.03.2012 o 13:41:18 »
    Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

    IP Adres IP zloggowany

    Pozdrawia Ewa z INDI - www.hovawart.net.pl
    Strony: 1 ... 49 50 51 52 53  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj

    « Poprzedni temat | Następny temat »

    cofnij

    Forum HOVAWART » Powered by YaBB 1 Gold - SP1!
    YaBB ? 2000-2001,
    Xnull. All Rights Reserved.