Forum HOVAWART

Miło nam jest Cię powitać :-). Wybierz: Logowanie / Rejestracja.
23.05.2019 o 13:48:56

Strona główna Strona główna Pomoc Pomoc Szukaj Szukaj Uczestnicy Uczestnicy Logowanie Logowanie Rejestracja Rejestracja Regulamin Regulamin
Forum HOVAWART - kiedy pies odchodzi.. -


   Forum HOVAWART
   Forum HOVAWART
   WHO IS WHO
(Moderatorzy: Admin, moderator)
   kiedy pies odchodzi..
« Poprzedni temat | Następny temat »
Strony: 1 ... 11 12 13 14 15  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj
   Autor  Wątek: kiedy pies odchodzi..  (Czytano 180453 razy)
Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #180 o: 06.09.2007 o 08:49:35 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Witam
Zanim do Was dołączę i przedstawię się; muszę pożegnać moje pieski, które odeszły:
 
Zmarł mój piękny wspaniały  drugi piesek w 2 tg po I-szym- w wieku 12 lat,
otrzymując w ub.r. BIS seniorów - międzynarodowa.
Był piękny i zadbany do ostatniego momentu życia; bez siwych włosów, ze zdrowymi, białymi zębami; bez wcześniejszych oznak choroby
Źle leczyli go na chore  po stracie przyjaciela, serduszko
i o świcie nie mógł już wstać tylko chciał przyjść do mnie; więc Go wniosłam i umarł kładąc głowę na moich kolanach. Serce mi pęknie po stracie 2-u bouvierów.
A lekarze wet. są u nas fatalni!!!
Ten I-szy, chorował od urodzenia na serduszki; miał przeżyć tylko 3, 4 lata; przeżył 14.
 
Pozostały PIESKI; tylko po Was fotografie i pamięć o Waszej bezgranicznej miłości, mądrości i empatii.
Epitafium
Umarłyście moje ukochane pieski ; dumne, odważne - jeden po drugim; pozostawiając niepisany ból.
Za życia dając nam tyle radości , miłości, zabaw z Wami, ogromu miłości i przywiązania.
Wybaczcie mi, że nie potrafiłam przedłużyć Wam życia.
Tak bardzo mi Was brak moje Misieczki; Plysteczku i Misieńku.
Kocham Was po kres życia.
Jestem w szoku;  
nie mogę w żaden sposób "oswoić"  nawet myśli o ich odejściu.
Były ze mną wszędzie; na spacerze, na jeziorze, na łyżwach, na wystawach, na szkoleniu (do POIII, z których bardzo się cieszyły), za rowerem, w mieszkaniu, w moim pokoju...
zawsze tak entuzjastycznie mnie witały niosąc  każdy po 1 kapciu...
a teraz Ich nie ma; jest cicho, głucho, pusto i przeraźliwie smutno.....
 
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
fifaza
Hovo-Spec
*****



Banda Huncwotów

Tlen: fifaza@tlen.pl Gadu-Gadu: 824023 Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1933
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #181 o: 06.09.2007 o 08:59:39 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Już od rana łzy popłynęły...
Chciała bym , żeby ten wątek się nie powiekszał... szkoda , że to nie możliwe.
Bardzo Ci współczuje, widać jak bardzo kochałaś swoje psy.  
Trzymaj się dzielnie!
 
 
IP Adres IP zloggowany

Pozdrawiam
Fi
Hodowla Banda Huncwotów
Basza Chatka Zielarki
http://www.working-dog.eu/dogs-details/135188/Basza-Chatka-Zielarki
Atos Sus Armoni
http://www.working-dog.eu/dogs-details/543354/Atos%20Sus%20Armoni/
Hovawarcia Strona Informacyjna www.hovawarty.com.pl
Edyta
Hovo-Maniak
****




Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 984
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #182 o: 06.09.2007 o 09:47:22 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Luk, ogromnie Ci wspolczuje  
 
Przydalby sie jakis osobny dzial na stronie, aby takie pozegnanie nie zginelo w natloku spraw.
 
Trzymaj sie.
IP Adres IP zloggowany

Edyta
http://hovawart-blog.blogspot.com/

Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #183 o: 06.09.2007 o 12:37:37 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Tak chciałabym obudzić się , dotknąć Ich ukochanych pysków, pójść na spacer...
bawiły się do ostatniego dnia, były takie wesołe..
Wydaje mi się, że to jakiś koszmar, że to nie mogło się stać,
bo jakże to; ten chorujący- dożył we względnej kondycji do 14 lat, a doskonale dotąd trzymający się - tylko 12...
Kto przeżył śmierć ukochanego psa; wie jak to jest,
a dwu ?
 Nie mam siły myśleć o następnym psie,
choć wiem, że to nastąpi.
Musi upłynąć dużo czasu.
Odchodziły moje psy... ale nie dubeltowo.
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
Lusia_Gira_i_Tosia
Hovo-Spec
*****



Gira v. Nadjangrund ur.29.04.07 iTosia Hovki Lusi

Gadu-Gadu: 4697704 Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1707
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #184 o: 06.09.2007 o 14:16:53 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Ja w czasie choroby swojej suki myślałam ,że nie znajdę pocieszenia. W chwili jej śmierci wiedziałam jednak ,że szczeniątko szybko znajdzie się w moim domu. W dniu gdy mała Gira została przywieziona do domu znowu zawitała u nas radość. Gira jest niszczycielem , pożeraczem wszystkiego , psiakiem z młynkiem w pupci   Och jak miło mieć takiego demona koło siebie
 
Rozglądaj się i to szybko za maluchem - to przynosi ukojenie i daje pozytywnego kopa energetycznego,  dzięki któremu chce się żyć !
IP Adres IP zloggowany

Strona Giry
http://www.flickr.com/photos/lindaspahlinger/sets/72157626946081731/
ALBUM.GIRY
zdjęcia z 21.06.2011. http://www.fotosik.pl/u/lusiadis/album/886502





Basia
Hovo-Spec
*****


Alpaquieta dei Guardiani d Corte, Wena&Lucky za TM

Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 1090
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #185 o: 17.10.2007 o 08:27:21 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

W piatek 12-go pazdziernika odeszla Wendy Estilo - siostra Weny. Odeszla nagle, nigdy nie chorowala, miala 3 ataki podobne do padaczki, przyczyna smierci nie jest znana.  
Byla kochanym, rodzinnym psem. Poznalysmy sie kiedys na wystawie, bardzo mi przykro, ze wiecej jej nie zobaczymy....
 
Zegnaj Wendy ....
IP Adres IP zloggowany

Basia, Alpi-Alpaquieta, wpomnienia po Luckym i Wenie i Karmel-Kot


Iwona_G.
Hovo-Spec
*****




Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 5609
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #186 o: 17.10.2007 o 09:34:18 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Bardzo przykra wiadomość, zwłaszcza, ze dotyczy zaledwie 5,5-letniej suki. Przypmniala mi sie wcześniejsza rozmowa z hodowczynią o śmierci starszej siostry miotu W, czyli Sierry Estilo, która padła na początku roku w wieku 6 lat. Nie pamietam dlaczego, z powodu wystawowych nerwów nie zapamiętałam szczegółów tamtej rozmowy. W obliczu tej dzisiejszej wiadomości wydaje mi sie to dość znaczące. W innym wątku  pisano troche o przedwczesnych śmierciach psów z Gośmira i ich przodków, teraz dochodzą do tego wiadomości o rodowodowo tożsamych psach z kolejnej hodowli. Nie nastraja mnie to optymistycznie, szczególnie gdy patrzę na wylegującą się na kanapie i jak sie wydaje calkiem zdrową  Faskę.
« Ostatnia Edycja: 17.10.2007 o 09:37:29 Zamieścił: Iwona_G. » IP Adres IP zloggowany
Magda i Era
Hovo-Spec
*****




Gadu-Gadu: 8789528 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 5962
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #187 o: 17.10.2007 o 10:39:46 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Bardzo przykra wiadomość . A już wierzyłam, że ten rok, w przeciwieństwie do poprzedniego będzie dla hovków łaskawy .
Iwono, nie martw się, jest jeszcze Alfred, który za dwa tygodnie kończy 11 lat i cieszy się znakomitym zdrowiem (co potwierdziły wczorajsze badania) . Zatem nie wszystkie Gośmiry są mają słabe geny.
IP Adres IP zloggowany

Magda
Alfred Gośmir FRED 1996-2009, Azja Stróż Rodziny ERA 2005-2015

RATUJĄC JEDNEGO PSA, NIE ZMIENIMY ŚWIATA,
ALE ŚWIAT ZMIENI SIĘ DLA TEGO JEDNEGO PSA.

Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #188 o: 17.10.2007 o 12:43:21 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Szczerze Ci Basiu współczuję.
Wiem jak strasznie serce boli, po odejściu ukochanego psa, a  szczególnie, jeśli nic tej śmierci nie zapowiadało (tak jak w przypadku mojego młodszego bouviera). Do dziś lecą mi łzy.
Bardzo Co współczuję, dlatego, że sunia była młoda.
Tak trudno jest się z tym pogodzić; niezależnie od wieku pieska, a jeśli mógłby pożyć jeszcze co najmniej z 7 lat to jest okropne.
Cierpienie Twoje jest tym większe, że była to już sunia dorosła, dojrzała.
Z takimi pieskami jest cudownie obcować.
Często są balsamem na nasze "zmartwione" serca.
 
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
Basia
Hovo-Spec
*****


Alpaquieta dei Guardiani d Corte, Wena&Lucky za TM

Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 1090
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #189 o: 17.10.2007 o 12:54:29 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Hej, male sprostowanie - MOJA Wena czuje sie swietnie, odeszla jej siostra WENDY ......
« Ostatnia Edycja: 17.10.2007 o 12:54:58 Zamieścił: Basia » IP Adres IP zloggowany

Basia, Alpi-Alpaquieta, wpomnienia po Luckym i Wenie i Karmel-Kot


Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #190 o: 17.10.2007 o 15:47:54 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Przepraszam; wobec tego Wena dożyje "sto lat".
Tak samo współczuję właścicielce Wendy;
Szkoda, bardzo, pieseńka...
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
Jola_Falco
Hovo-Maniak
****



Falco Klejnot Sobieszyna

Gadu-Gadu: 9429329 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 734
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #191 o: 28.01.2008 o 13:51:53 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

16 stycznia musiałam uśpić Mata...  Niestety nie dożył do swoich 14 urodzin (14 lat skończyłby 8 lutego).
 
Czuję się obrzydliwie....
IP Adres IP zloggowany

ALBUM FALCO http://yotka.fotosik.pl/albumy/408507.html
KWIATKI I TAKIE TAM http://yotka.fotosik.pl/albumy/483800.html
Julia_i_Fred
Hovo-Maniak
****



Fred, czyli Aramis z Łódzkiej Zagrody

Gadu-Gadu: 1009915 Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 886
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #192 o: 28.01.2008 o 14:12:01 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Jolu, strasznie mi przykro! To bardzo smutna wiadomość...
 
Ale nie powinnaś mieć do siebie pretensji - zrobiłaś to, co było zapewne w tym przypadku najlepsze dla samego Mata: ukróciłaś jego cierpienia. Czasami po prostu tak trzeba, dla dobra zwierzęcia...
 
Wiem coś o tym, bo 2 lata tem musieliśmy w ten sam sposób pożegnać naszego ukochanego mieszańca Alfa... Pod koniec jego również 14-letniego życia trzeba było go wynosić kilka razy dziennie na zewnątrz, żeby się załatwił, wysiadł mu cały układ wydalniczy, poza tym pies już prawie nie kontaktował... Leczyliśmy go długo i uparcie, ale widzieliśmy, jak cierpi. Pomimo, że ten pies napsuł moim rodzicom tyle krwi, co żaden inny pies ani wcześniej, ani później (po prostu był cwańszy niż wszystkie inne nasze psy ), to mój tato płakał jak bóbr, trzymając go po raz ostatni w objęciach... (mówią, że matka kocha najbardziej największego urwisa z gromadki). I żadnego innego psa nie wspominamy tak często - z rozbawieniem wspominamy wszystkie jego wybryki (oczywiście jako dowody jego nadzwyczajnej inteligencji ) - mam nadzieję, że za jakiś czas będziesz mogła z takim samym "pozytywnym sentymentem" wspominać Mata.
 
Pozdrawiam serdecznie! Trzymaj się
 
Julia
IP Adres IP zloggowany

Julia & Fred
fifaza
Hovo-Spec
*****



Banda Huncwotów

Tlen: fifaza@tlen.pl Gadu-Gadu: 824023 Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1933
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #193 o: 28.01.2008 o 14:26:03 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Jola... bardzo mi przykro...
Trzymaj się dzielnie!
 
IP Adres IP zloggowany

Pozdrawiam
Fi
Hodowla Banda Huncwotów
Basza Chatka Zielarki
http://www.working-dog.eu/dogs-details/135188/Basza-Chatka-Zielarki
Atos Sus Armoni
http://www.working-dog.eu/dogs-details/543354/Atos%20Sus%20Armoni/
Hovawarcia Strona Informacyjna www.hovawarty.com.pl
Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #194 o: 28.01.2008 o 15:57:56 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Bardzo Ci współczuję Jolu.
Uwierz, lub nie , ja po swoich 2-u ostatnich płaczę dotąd i nie tylko ja w rodzinie.  
Nieraz miewa się psa, lub psy swojego życia, które stają się nieodłączną cząstką naszego życia codziennego i pustka po nich jest nie do zapełnienia.  
Trzymaj się dzielne mimo to.
To wielka strata.
Doskonale rozumiem Twój smutek.
Czas jednak zabliźnia rany; blizny pozostają.
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
Strony: 1 ... 11 12 13 14 15  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj

« Poprzedni temat | Następny temat »

cofnij

Forum HOVAWART » Powered by YaBB 1 Gold - SP1!
YaBB ? 2000-2001,
Xnull. All Rights Reserved.