Forum HOVAWART

Miło nam jest Cię powitać :-). Wybierz: Logowanie / Rejestracja.
19.08.2019 o 05:36:22

Strona główna Strona główna Pomoc Pomoc Szukaj Szukaj Uczestnicy Uczestnicy Logowanie Logowanie Rejestracja Rejestracja Regulamin Regulamin
Forum HOVAWART - kiedy pies odchodzi.. -


   Forum HOVAWART
   Forum HOVAWART
   WHO IS WHO
(Moderatorzy: Admin, moderator)
   kiedy pies odchodzi..
« Poprzedni temat | Następny temat »
Strony: 1 ... 72 73 74 75 76  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj
   Autor  Wątek: kiedy pies odchodzi..  (Czytano 181143 razy)
Magda i Era
Hovo-Spec
*****




Gadu-Gadu: 8789528 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 5962
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1095 o: 29.09.2013 o 18:38:14 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 29.09.2013 o 15:52:08, Pawel_Kawon pisze:

Uwaga bardzie ogólna,hodując szkoląc czy pochłaniając sie wystawianiem psa rasowego, często umyka nam to co najważniejsze w możliwości posiadania psa, miłość bezinteresowna nie znająca granic, emocje które zostają w nas do końca życia, pozwalają nam stać się lepszymi ludźmi, uszlachetniają. Oddałbym wszystkie laury z wystaw czy przeglądów Kawona za chociaż kilka dni z Reksiem.

Bardzo słuszna uwaga. Mnie na szczęście nic nie umyka.
 
Oj, gdyby Reksio wiedział, ile osób go opłakuje, może by bardziej na siebie uważał...  
Bez paczki chusteczek pod ręką nie włączam komputera.  
 
IP Adres IP zloggowany

Magda
Alfred Gośmir FRED 1996-2009, Azja Stróż Rodziny ERA 2005-2015

RATUJĄC JEDNEGO PSA, NIE ZMIENIMY ŚWIATA,
ALE ŚWIAT ZMIENI SIĘ DLA TEGO JEDNEGO PSA.

Sati
Hovo-Spec
*****




Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1285
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1096 o: 29.09.2013 o 20:05:24 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Pawełku. To nieprawda,ze mając rasowego psa, którego szkolimy i wystawiamy tracimy coś niewymiernego. Po prostu oprócz codzienności mamy jeszcze wspólne zabawy, które na dodatek przyjemnie głaszczą naszą prózność. Ale czy to kundelek,czy pies rasowy kochamy je tak samo. Zaletą psa rasowego jest jego wizualna powtarzalność. Ale na pewno nie można myśleć,że kolejny będzie taki sam, jak poprzedni. Moje panienki, mimo,że to matka i córka są zupełnie inne. I zbrodnią byłoby wymagać od Lusi,żeby była taka, jak Sati. A przecież to ta sama rasa i to samo wychowanie.  
Przed Satyną miałam sunię, kundelkę. Beta żyła z nami prawie 16 lat. Po jej odejściu długo nie mogłam się pozbierać.Tak na prawdę mówiam sobie..nigdy więcej. Wytrzymałam 3 lata. Nie znalazłam drugiej Bety w schroniskach i wśród psów rasowych. I dobrze, bo była jedyna, niepowtarzalna. Zostały po niej wspomnienia, zdjęcia i miłość , która żyje mimo upływu lat. A serce boli coraz mniej . Uczucie żalu zastąpiło uczucie szczęścia,że było nam dane przeżyć razem wiele szczęśliwych lat.  
Nie szukaj Reksia, bo go nie znajdziesz. Reksiu był jedyny, niepowtarzalny. Nie chowaj się po kątach,tyko wypłacz się razem z Olkiem. To dobrze zrobi wam obu.I przytulcie Kawona, bo on płacze tak samo, jak Wy.
A my płaczemy razem z Wami. Ale w tym całym bólu zazdroszczę Ci jednego...nie musiałeś podjąć decyzji,że to dziś,że to teraz Reksiu miał z Wami szczęśliwe życie.Dostał od Was dużo ale też dużo dał. Karmcie się tymi wspomnieniami, pielęgnujcie je. Ból minie ,a miłość do Reksia nie. Pamiętasz slowa wiersza? " Przecież przy Tobie jest psie niebo
Z Tobą zostaje jego dusza". Reksio zostanie z Wami na zawsze
IP Adres IP zloggowany

Pozdrawiamy Hania , SATI Elzawet,LUSIA Z Satynowego Lasu
https://www.facebook.com/satynowylas?ref=hl
http://hodowlahovawartow.pl/
http://www.pustamiska.pl/
Hania.C
Hovo-Spec
*****


Tia ZWK*,Aira *i Allan Nadmorski Wicher ,Kudłaty

Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1447
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1097 o: 29.09.2013 o 21:01:13 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Pawel,proszę..
Jak możesz pisac ,że nie nadajesz się na posiadacza psa ?
Wlaśnie Ty sie nadajesz .Wlaśnie dlatego Reksio wybral Ciebie .Popatrz na Was z boku .A Ziutka ?Dlaczego te psiaki tak do Was lgną ?(no przeciez nie dlatego ,ze mieszkacie na skrzyżowaniu dróg ,ktorymi jeżdza "podrzucacze psow "
Ja bylabym przeszcześliwa ,gdyby wszystkie moje Wicherki trafily do takich Pawłów.
Przeczytaj jeszcze raz to co tu napisalismy.Post Hani od Sati jest jakby podsumowaniem.
Wyplaczcie się ,ból z czasem minie ustępując najpiekniejszym wspomnieniom
 
Ps.Jesli wrazliwym doroslym ,udalo sie wychowac wrażliwe Dzieci ,to powinni byc z tego dumni ,a nie zgrywać sie na twardzieli (co kolwiek miałoby to znaczyć )
 
Hania z Tią i Airą
IP Adres IP zloggowany

http://www.hovawart.org.pl

Pawel_Kawon
Hovo-Spec
*****



Carnavon Moravia Diamond

Zobacz Profil E-mail

Płeć: male   Posty: 2297
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1098 o: 29.09.2013 o 21:21:47 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 29.09.2013 o 20:05:24, Sati pisze:
Pawełku. To nieprawda,ze mając rasowego psa, którego szkolimy i wystawiamy tracimy coś niewymiernego.

 
Ja wiem,dlatego napisałem,że być może czasem umyka.Szkolenie psa w odpowiedniej dla jego psychiki dyscyplinie to piękna sprawa i nie ma o czym mówić.
 
W sprawie Olka to z innej strony miałem poradę,że moją postawą nie mogę Go jeszcze bardziej nakręcać,choć nie wiem czy nie lepiej nie udawać i wybeczeć się do reszty.
 
 
Kto,by pomyślał,że brakować będzie tak głupich rzeczy jak zwykła czynność wsypania karmy...brakuje mi tej trzeciej miski jak cholera...
 
Dokładnie zbadałem dzisiaj drogę ucieczki,w momencie rozklejenia wyszedłem z Kawonem sprawdzić jak to mogło być,przeskoczył przez normalną siatkę która stoi u mnie od zawsze.Sporo trudu sobie zadał,żeby dostać się na drugą stronę tęczowego mostu.Jakaś suka musiała mieć cieczkę w pobliżu,bo nie było tym razem żadnych możliwości podkopu czy łatwego przeskoczenia albo możliwości uchylenia bramy łapą,bo i tak się raz zdarzyło(sam bym nie zgadł że tak by można).Nie wiem,to chyba tak miało być.
 
Zapewne Kawonowi na pewno jest ciężko,choć na pierwszy rzut oka tego nie widać,ale łapie się na odruchach w których automatycznie szuka odzewu Reksia,żeby pokazać że to właśnie to on złapał ringo,leci w stronę bud mu pokazać i lipa...
 
Całe szczęście,że nie skończyło się jeszcze tragiczniej,bo Kawon zawsze podążał krok w krok za Reksiem,przez najmniejszą dziurkę,a że skacze jeszcze lepiej od Reksia to w ogóle nie było sprawy.
IP Adres IP zloggowany

pozdrawiam Paweł Woronko..
http://www.pawelwo1.fotosik.pl/
http://profile.imageshack.us/user/pawelwo
http://www.flickr.com/photos/pawelwozdjecia/

http://s789.photobucket.com/home/pawelwo1/index
Pawel_Kawon
Hovo-Spec
*****



Carnavon Moravia Diamond

Zobacz Profil E-mail

Płeć: male   Posty: 2297
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1099 o: 29.09.2013 o 21:28:46 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 29.09.2013 o 21:01:13, Hania.C pisze:
.Wlaśnie dlatego Reksio wybral Ciebie .Popatrz na Was z boku .A Ziutka ?Dlaczego te psiaki tak do Was lgną ?(no przeciez nie dlatego ,ze mieszkacie na skrzyżowaniu dróg ,ktorymi jeżdza "podrzucacze psow "
 
Przeczytaj jeszcze raz to co tu napisalismy.Post Hani od Sati jest jakby podsumowaniem.
Wyplaczcie się ,ból z czasem minie ustępując najpiekniejszym wspomnieniom

 
Odpukać jakoś w tym roku nie mieliśmy podrzutków.
 
Czytam czytam,bardzo chętnie...
IP Adres IP zloggowany

pozdrawiam Paweł Woronko..
http://www.pawelwo1.fotosik.pl/
http://profile.imageshack.us/user/pawelwo
http://www.flickr.com/photos/pawelwozdjecia/

http://s789.photobucket.com/home/pawelwo1/index
Jola i Gandi
Hovo-Maniak
****



Gandi Pałacowe Piękności

Gadu-Gadu: 19886923 Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 853
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1100 o: 29.09.2013 o 22:55:02 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Tak bardzo mi przykro...
Paweł, współczuję.   Będziemy zawsze pamiętać Reksia,  wspaniałego, pełnego humoru i wigoru psiaka.  
Żegnaj Reksiu {*}
IP Adres IP zloggowany

Pozdrawiam
Jola i Gandi Pałacowe Piękności
http://www.granice.pl/recenzja.php?id=100&search=Jolanta+Brudzy%F1ska
www.hovawart-pp.pl
www.working-dog.eu/dogs-details/173332/Gandi-Palacowe-Pieknosci
Basia
Hovo-Spec
*****


Alpaquieta dei Guardiani d Corte, Wena&Lucky za TM

Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 1092
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1101 o: 30.09.2013 o 09:24:33 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Paweł, mam takie wspomnienie z dzieciństwa. Kiedy miałam 7 lat Rodzice kupili pieska - czarnego pudelka (bez rodowodu, co wtedy nic dla mnie znaczyło). To było spełnienie moich marzeń, czarna puszysta kuleczka rozdająca buziaki na prawo i lewo, mój pierwszy własny piesek. No i niestety, po 8 miesiącach (czy jakoś tak) piesek odszedł - zatrucie lub koci tyfus,do dzisiaj nie wiemy. koci tyfus był wtedy nieznany, a objawy się zgadzały (z perspektywy czasu).
To taka trauma którą pamiętam do dziś, w nocy budziłam się i go wołałam, ryczałam w poduszkę, nie chciałam wychodzić sama z domu, itd. Moja Mama też popłakiwała ze mną, Tata był twardy - przy nim dusiłam łzy i starałam się być dzielna. A wtedy przyszła niedziela (soboty były pracujące) - dzień, który zaczynaliśmy od wygłupów z psem w łóżku rodziców - pamiętam jak dziś - przyszłam, wskoczyłam na kołdrę i się rozpłakałam - wtedy mój Tata nie zdzierżył - po tym wspólnym opłakaniu (obryczeniu) naszej straty było mi lepiej, chyba wszystkim nam. Potem było już chyba lepiej, bo niewiele pamiętam. Czyli pomogło. Może Olek też tego potrzebuje, choć jest starszy niż ja wtedy. Dzieciaki nie powinny zgrywać twardzieli, dobrze jest móc się wypłakać, a on chce być mężczyzną - Ty nie płaczesz to i on dusi to w sobie. jak poryczycie sobie razem - obu Wam ulży, tak myślę.
 
I tak sobie myślę, że ta trzecia miska pewnie niedługo znowu znajdzie użytkownika, który wypełni Wam dom.
IP Adres IP zloggowany

Basia, Alpi-Alpaquieta, wpomnienia po Luckym i Wenie i Karmel-Kot


Magda i Era
Hovo-Spec
*****




Gadu-Gadu: 8789528 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 5962
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1102 o: 30.09.2013 o 09:42:19 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 29.09.2013 o 21:21:47, Pawel_Kawon pisze:

Kto,by pomyślał,że brakować będzie tak głupich rzeczy jak zwykła czynność wsypania karmy...brakuje mi tej trzeciej miski jak cholera...

Jak ja dobrze to znam...
 
Pięknie, wzruszająco i bardzo mądrze napisała Hania Satynkowa.
IP Adres IP zloggowany

Magda
Alfred Gośmir FRED 1996-2009, Azja Stróż Rodziny ERA 2005-2015

RATUJĄC JEDNEGO PSA, NIE ZMIENIMY ŚWIATA,
ALE ŚWIAT ZMIENI SIĘ DLA TEGO JEDNEGO PSA.

Achaja_i_reszta
Hovo-Spec
*****



Achaja, Zazulka, Pikselka i reszta

Zobacz Profil WWW

Płeć: female   Posty: 1434
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1103 o: 30.09.2013 o 10:26:08 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Pawle, bardzo, bardzo Wam współczuję.
Wiem, jak bardzo dzieci przeżywają odchodzenie zwierzaków.
Wiem, jak bardzo chciałoby się zabrać ten ból dziecku.
Jesteście myślący i czujący. Rozmawiajcie i wspominajcie.
I pozostańcie myślącymi i czującymi.
Trzymajcie się
IP Adres IP zloggowany

Zapraszamy leccinum.pl
https://www.facebook.com/Leccinum-124256547694193/?fref=ts

Każda przepracowana wspólnie /z psem/ na placu godzina oprócz bezsprzecznej przyjemności jaką daje ,zwraca się z nawiązką. (HC)
Luk
Hovo-Spec
*****





Zobacz Profil E-mail

Płeć: female   Posty: 3708
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1104 o: 30.09.2013 o 11:54:27 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Paweł, bardzo się wzruszyłam czytając Twoje wypowiedzi.
Jesteś bardzo wrażliwym człowiekiem i takim pozostań.
Tak, jak pisała Basia, wypłaczcie się obaj z Olkiem i będzie Wam obu (odrobinkę) lżej.
Znamy (wielu z nas) ten ogromny ból i żal po odejściu zwierzaka i doskonale Cię rozumiemy, bo kto, jak nie my mamy być z Tobą, dla wsparcia, w Twojej boleści.
IP Adres IP zloggowany

" Po słowach ich poznacie ...co chcieli przemilczeć" S.J.Lec
Alexandra
Hovo-Bywalec
**




Zobacz Profil

Posty: 121
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1105 o: 30.09.2013 o 20:14:38 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Ojejku, strasznie współczuje straty Reksia  
Sama pod kołami samochodu straciłam kilka lat temu kota, przeżycie jest potworne.  
Proszę się trzymać!!  
 
Serdecznie pozdrawiam i ściskam z Krakowa!!
IP Adres IP zloggowany
Pawel_Kawon
Hovo-Spec
*****



Carnavon Moravia Diamond

Zobacz Profil E-mail

Płeć: male   Posty: 2297
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1106 o: 30.09.2013 o 22:31:44 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

dzięki za Wasze świetne posty,trudno ,będę to powtarzał.
 
Basiu,dzięki za opisanie twojej osobistej historii.Wszystko jakoś składam sobie do kupy.
Co do trzeciej miski,moja Mama kiedy przyszedł kolejny podrzutek-Ziutka prosiła nas,żeby nasz ksiądz z ambony nakazał,żeby pod naszym domem nie wyrzucano psów.Dzisiaj powiedziała mi-"nie martw się,może coś się jeszcze trafi "
 
W pracy miałem dzisiaj ciężko,dwa razy kryzys mnie dopadł i beczałem,w dodatku moja Pani pomoc to straszna kociara i ogólnie przyjaciel bezdomnych zwierząt,więc ktoś kto mnie rozumie i można pogadać.
 
Wiecie co najbardziej boli? To,że pewne grzechy,które popełniłem na Reksiu będąc w złości siedzą mi sztyletem w sercu.Na szczęście,ja też się rozwijam,psy mnie uczą wielu rzeczy,więc ja właściciel sprzed posiadania Reksia to już nie ten sam człowiek co dziś.On mnie wiele cierpliwości i opanowania nauczył.Dzięki niemu jestem naprawdę lepszym człowiekiem,tak myślę.Kawon nie zmienił mnie aż tak na lepsze,bo on od początku jest tak posłuszny i robi to co się od niego wymaga,że kompletnie nie było powodów sie na niego złościć.
A Reksio?Wyobraźcie sobie piąty kolejny telefon,każdy następnego dnia,od sąsiadki ok.godz. 6 rano,że Reksio właśnie jest u nich.Za każdym razem inny podkop,za każdym razem inna metoda.A tu nie można przecież okazać złości,bo jak pies do ciebie wraca to już bez sensu.
Mam nadzieję,starałem się, nigdy nie faworyzować Kawona-bo rasowy,jak spacery to każdemu tyle samo,sprawiedliwie,od jakiegoś czasu już nie dawałem rady brać ich naraz,już ich nie ogarniałem,więc miałem dwa zestawy spacerowe,1+1 i 1,w różnych zestawieniach.
 
To wszystko brzmi troche jak spowiedź,ale chyba mi tego trzeba,a wy cierpcie z tych wypocin
   
 
Dzisiejszy wieczór jest chyba pierwszy,że jako tako mogę racjonalniej zebrać myśli,a i Olek jakby silniejszy.Jego to odejście wiele nauczyło.M.in. tego,że spraw niezałatwionych lub zaniedbań po czyimś odejściu,już się nie da naprawić.Można tylko czynić innym inaczej,lepiej.
 
Strasznie bym sobie życzył spotkać tego wariata na tamtym świecie,poganiać na łące...
 
Taki fajny aforyzm przeczytałem-"Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one"
IP Adres IP zloggowany

pozdrawiam Paweł Woronko..
http://www.pawelwo1.fotosik.pl/
http://profile.imageshack.us/user/pawelwo
http://www.flickr.com/photos/pawelwozdjecia/

http://s789.photobucket.com/home/pawelwo1/index
Magda i Era
Hovo-Spec
*****




Gadu-Gadu: 8789528 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 5962
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1107 o: 01.10.2013 o 09:36:04 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 30.09.2013 o 22:31:44, Pawel_Kawon pisze:

Taki fajny aforyzm przeczytałem-"Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one"

Myślę, że wszyscy się tam spotkamy.
 
Ku pokrzepieniu serc:
http://www.lusyja.pl/index.php?strona=gdy-pies-odchodzi
IP Adres IP zloggowany

Magda
Alfred Gośmir FRED 1996-2009, Azja Stróż Rodziny ERA 2005-2015

RATUJĄC JEDNEGO PSA, NIE ZMIENIMY ŚWIATA,
ALE ŚWIAT ZMIENI SIĘ DLA TEGO JEDNEGO PSA.

Pawel_Kawon
Hovo-Spec
*****



Carnavon Moravia Diamond

Zobacz Profil E-mail

Płeć: male   Posty: 2297
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1108 o: 01.10.2013 o 09:48:53 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem


Dnia 01.10.2013 o 09:36:04, Magda i Era pisze:

Myślę, że wszyscy się tam spotkamy.
 
Ku pokrzepieniu serc:
http://www.lusyja.pl/index.php?strona=gdy-pies-odchodzi

 
Magdo,doskonały artykuł,bardzo Ci dziękuję.
IP Adres IP zloggowany

pozdrawiam Paweł Woronko..
http://www.pawelwo1.fotosik.pl/
http://profile.imageshack.us/user/pawelwo
http://www.flickr.com/photos/pawelwozdjecia/

http://s789.photobucket.com/home/pawelwo1/index
Beata i Birma
Hovo-Maniak
****



Birma Tesoro Mio i Majka

Gadu-Gadu: 1684785 Zobacz Profil

Płeć: female   Posty: 736
Re: kiedy pies odchodzi..
« Odpowiedz #1109 o: 01.10.2013 o 17:37:41 »
Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Magdo dziękuję za ten artykuł , choć nosem mocno przy nim pociągałam.
Sama prawda.
IP Adres IP zloggowany

Strony: 1 ... 72 73 74 75 76  ...  111 Odpowiedz Odpowiedz Powiadom o odpowiedziach via email Powiadom o odpowiedziach via email Wyślij Wątek Wyślij Wątek Drukuj Drukuj

« Poprzedni temat | Następny temat »

cofnij

Forum HOVAWART » Powered by YaBB 1 Gold - SP1!
YaBB ? 2000-2001,
Xnull. All Rights Reserved.